fbpx

Oceń porodówkę w Warszawie i okolicach

Rodziłaś? Napisz, jak było

Cześć! Na tej stronie znajdziesz opinie na temat porodów w szpitalach w Warszawie. Możesz tu podzielić się swoimi wrażeniami po pobycie na danym oddziale położniczym, a także napisać o tym, co Ci się nie podobało. Opinie dodawane są chronologicznie i uprzednio akceptowane przez administratora strony. Różne opinie dodawane wielokrotnie z jednego IP będą uznawane za podejrzane i niepublikowane (i nie tylko takie, a wszystkie, które będą nosiły znamiona potencjalnego nabijania pozytywnych opinii).

Stworzyłam tę podstronę, bo sama przed swoim porodem maniakalnie wertowałam internet, czekając na nowe opinie dotyczące wybranych szpitali. Ta zakładka to nie jest żaden ranking ani miejsce do porównywania, tu będziesz mieć opinie, z których sama wyciągniesz swoje wnioski.

Osobom, które zdecydują się dodać opinię z góry dziękuję. Nie mam dla Was żadnego e-booka za napisanie opinii i z marketingowego punktu widzenia to pewnie słabe 😉 Chcę jednak, aby to było miejsce pełne wiedzy od Was dla Was.

Zapraszam też do zapoznania się z artykułami stworzonymi wspólnie ze szpitalami na temat ich porodówek, które znajdziesz na tej podstronie.

Jeśli masz jakiekolwiek sugestie dotyczące funkcjonowania tej strony, napisz do mnie na kontakt@mamazwarszawy.pl

    Opinie

    Pokaż opinie dla szpitala:
    Danuta
    Szpital: Mazowiecki Szpital Bródnowski (ul. Kondratowicza 8)
    Ocena:
    Opinia:
    Polecam oddział ginekologiczno-położniczy i praktykę dr Witolda Krzywdzińskiego, ktòry prowadził moją ciążę w Szpitalu Bròdnowskim. Lekarz kompetentny, rzeczowy i skuteczny, zapewił mi poczucie bezpieczeństwa i otoczył troską tak, że mòj Syn urodził się cały i zdrowy w terminie 01/01/2024. Pan doktor powiedział, że chce mnie "dopilnować" i tak też się stało. By uniknąć zagrożenia życia, zadecydował, że Syn przyjdzie na świat przez cesarskie cięcie. Dodam, iż pękł mi pęcherz płodowy, a gotowości szyjki na poròd naturalny nie było. Do tego miałam na macicy mięśniaki. Doceniam też ludzką twarz i humor pana doktora. Wizyty przed porodem przebiegały w miłej atmosferze, to naturalny człowiek ktòry nie stwarza dystansu, ale z wyczuciem i humorem dystans skraca, wzbudza zaufanie, darzy szacunkiem, tak że czułam się na wizytach swodobnie. Doktor udzielał konkretnych informacji, odpowiadał na nurtujące pytania, zlecał badania i KTG, by monitorować prawidłowy przebieg ciąży. Rodzenie po ludzku-tylko w szpitalu Bròdnowskim- świetny zespòł położnych, pielęgniarek, doradczyń laktacyjnych i lekarzy anastezjologa, ginekologòw, neonatologòw i pediatròw! Zapewniona opieka psychologa dla matki i konsultacja logopedyczna dla dziecka. Pomocni, troskliwi, wspierający, reaktywni, zaangażowani i ludzcy profesjonaliści, wspòłpracujący ze sobą i z pacjentkami, mający czas na udzielenie wyczepujących informacji o stanie zdrowia rodzącej i dziecka. Byłam pod wrażeniem tak dużej ilości życzliwych osòb z pasją wykonujących swoją pracę. Czułam się w szpitalu zaopiekowana, wysłuchana i zrozumiana. POLECAM I DZIĘKUJĘ całemu zespołowi! Ukłon dla pani Basi i pani Joli- doradczyń laktacyjnych 😀
    Data: 11/02/2024

    Justyna
    Szpital: Centralny Szpital Kliniczny Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w Warszawie (ul. Wołoska 137)
    Ocena:
    Opinia:
    Trauma po tym szpitalu towarzyszyła mi bardzo długo. Położna wywalajaca plan porodu do kosza, na końcówce chyba z 5 osób oglądających mnie i komentujących że nie umiem oddychać. Po porodzie trochę pomocy ale też sporo kiepskich tekstów w stylu "jest pani złą matką bo nie ma pani pokarmu". Serio? Dobe po CC? Plusy: dostępne znieczulenie, szybka reakcja na spadek tętna i CC i pomoc w opiece laktacyjnej, czyste sale. Ogólnie odradzam. Leczyłam się z depresji długo po tym traktowaniu.
    Data: 11/02/2024

    Kasia
    Szpital: Instytut Matki i Dziecka (ul. Kasprzaka 17a)
    Ocena:
    Opinia:
    Rodziłam przez cc 25 stycznia. Wszystko przebiegło pomyślnie. Na izbie przyjęć trochę czasu można spędzić. Później już wszystko jest super. To mój drugi poród w Instytucie i oba były przez cc. Rana ładnie zszyta, opieka na wysokim poziomie. Na sali pooperacyjnej bardzo miłe położne, nikt nie „żałuje” leków przeciwbólowych, każdy rozumie stan w jakim znajduje się pacjentka, ze wszystkim pomagają i wspierają. Na oddziale też bardzo miła opieka położnych. Jest doradca laktacyjny. Nikt nie naciska z uporem na karmienie piersią. Jeżeli mama nie ma pokarmu lub nie karmi piersią można uzyskać od położnych mleko modyfikowane. Jestem bardzo zadowolona z pobytu w szpitalu. Jest możliwość wykupienia dodatkowych usług jak np. pojedynczy pokój lub indywidualna opieka położnej po porodzie. Z czystym sumieniem polecam szpital do porodu.
    Data: 31/01/2024

    Magda
    Szpital: Instytut Matki i Dziecka (ul. Kasprzaka 17a)
    Ocena:
    Opinia:
    Bardzo polecam placówkę. Dostałam się na izbę przyjęć po odejściu wód ale bez akcji skurczowej. Fakt, że musiałam kilka godzin czekać na wolne łóżko ale jak już dostałam się na oddział to poczułam się zaopiekowana. Poród koniec końców został indukowany z realizacją ochrony krocza. Położne bardzo pomocne i cierpliwe, z resztą tak jak i reszta personelu medycznego. Nie ma problemu z otrzymaniem znieczulenia w trakcie porodu. Sale czyste, o dobrym standardzie. Jedynie catering mocno średni.
    Data: 31/01/2024

    Martyna
    Szpital: Szpital Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Wołominie (ul. Gdyńska 1/3, Wołomin)
    Ocena:
    Opinia:
    Rodziłam przez cc w 16 stycznia. Jestem oczarowana paniami tam pracującymi, położne, pielegniarki cudowne, ciepłe, kochane, maluszka traktują jak swoje własne, cudna opieka. Jedzenie bardzo dobre jak na szpitalne, odbiega od innych szpitali. Każdemu będę polecała z całego serca. Rodziłam tam też syna 5 lat temu i teraz jest niebo a ziemia. Polecam❤️❤️
    Data: 31/01/2024

    Elżbieta
    Szpital: Szpital Południowy, ul. Rotmistrza Witolda Pileckiego 99
    Ocena:
    Opinia:
    Urodziłam w tym szpitalu zdrowego i pięknego chłopca. Poród trwał 12 h, skończyło się cesarskim cięciem. Niestety moja fizjologia zawiodła. Opiekę miałam cudowną. Kilka razy dziennie przychodziła fizjoterapeutka, doradczyni laktacyjna, wszystkie położne służyły swoją pomocą o każdej porze dnia i w nocy. Wyszliśmy do domku w 4 dobie. W 8 dobie trafiłam do tego samego szpitala na oddział ginekologii ze względu na złe gojenie się rany. Płakałam bardzo przez dwa dni bo tęskniłam za swoim synkiem. I wtedy dostałam psychologa, doradczynię laktacyjną i przyjęto też mojego synka. Na dodatek pozwolono mojemu partnerowi towarzyszyć mi na oddziale. Myślę że w innym szpitalu nie miałabym takiej możliwości. Z całego serca polecam Szpital. Dziękuję też całemu personelowi i lekarzom za pomoc i wsparcie w tak ciężkim dla mnie okresie.
    Data: 22/01/2024

    Jednazmam
    Szpital: Szpital Kliniczny im. Ks. Anny Mazowieckiej (ul. Karowa 2)
    Ocena:
    Opinia:
    Opieka w trakcie porodu i na oddziale położniczym bardzo dobra. Super opcją są sale rodzinne. Dostępne różne diety. Na izbie przyjęć bardzo miło i sprawnie, chociaż lekarka nie udowodniła konieczności wywołania porodu, więc został niesmak wymuszania go na siłę. Sam poród okej, mogę przyczepić się do braku TENSa, ale to niuans, z ważniejszych rzeczy wszystko zależy kto ma akurat zmiane - byli bardziej i mniej empatyczni i szczegółowi lekarze, bardziej i mniej troskliwe położne. Jednak moje potrzeby były spełnione, mimo że poród był powiklany. Natomiast mało komfortowe na pewno są sale poporodowe, gdzie leży się w 2 osoby i jest 1 łazienka na 2 pokoje - do przemyślenia czy komuś to pasuje przy tak małym metrażu pokoiku. Po porodzie dostępny fizjoterapeuta, logopeda, psycholog, wszyscy bardzo pomocni i z sercem. Dziecko ma robione mnóstwo niezbędnych badań, także ogromny plus za to. Generalnie polecam, ja bym wróciła, zwłaszcza w przypadku jakichkolwiek problemów w ciąży - szpital ma świetnych specjalistów.
    Data: 09/01/2024

    Pacjentka
    Szpital: Uniwersyteckie Centrum Kliniczne WUM (ul. Żwirki i Wigury 63A)
    Ocena:
    Opinia:
    Czuję, że byłam dobrze zaopiekowana na patologii ciąży i w trakcie porodu zarówno przez lekarzy jak i położne. Poza kwestiami medycznymi, do których nie mam najmniejszych zastrzeżeń chciałam podkreslic to co chyba jest najważniejsze - personel odnosi się z empatią i szacunkiem do kobiety rodzącej. Na ogromny plus dla rodzącej: dostępne znieczulenie przy porodzie, po porodzie konsultacja fizjoterapeutki i psychologa oraz nieocenione wsparcie położnych i doradczyni laktacyjnej, które pomogają przy trudnościach. Ponaddto kiedy nie wiadomo było, dlaczego dziecko zachowuje się nietypowo, neanatolodzy dokładnie sprawdzili czy pod względem medycznym wszystko jest w porządku i zlecili szereg badań za co jestem bardzo wdzięczna. Jedyna uwaga to taka, że wizyta księdza w sali po porodzie była dla mnie bardzo niezręcznym doświadczeniem i jednym które źle wspominam. W moim odczuciu kobieta w połogu, w wieczniej rozpiętej koszuli, kobieta która dopiero uczy się karmić piersią, nie powinna być narażana na naruszenia jej intymności przez osobę postronną, która nie jest członkiem personelu medycznego. Naprawdę informacje o tym, że jest msza w kaplicy można podać kobietom w inny sposób niż przez wchodzenie bez żadnego skrepowania do takich sal.
    Data: 06/01/2024

    Agnieszka
    Szpital: Szpital Medicover (ul. Rzeczypospolitej 5)
    Ocena:
    Opinia:
    Nie polecam, położna nie była cały czas na sali, dopiero po interwencji męża łaskawie zjawiła się. Jedzenie bardzo się pogorszyło od wizyty 3 lata temu. Personel szpitala próbował naciągnąć na kolejną dobę w szpitalu bez wyraźnej przyczyny. Po opłaceniu okazało się iż przysługuje mi 5% zniżka, niestety zwrot pieniędzy jest bardzo utrudniony.
    Data: 06/01/2024

    Kinga
    Szpital: Uniwersyteckie Centrum Zdrowia Kobiety i Noworodka (ul. Starynkiewicza 1)
    Ocena:
    Opinia:
    Rodziłam tam dwa lata temu przez planowane cc. Wcześniej lezalam kilka tyg na patologii. Wyglad patologi nieciekawy. Położne pomocne. Jedzenie jak to w szpitalu. Codziennie odbywały się wizyty lekarzy. Niestety nie były wtedy dozwolone wizyty osób bliskich co było bardzo ciężkie, szczególnie przy kilkutygodniowym pobycie. Sama operacja bez zarzutów. Wszyscy sympatyczni, pokazali dziecko, przyłożyli do policzka. Niestety tata nie mógł kangurowac dziecka, jedynie siedział z nim na korytarzu podczas gdy mnie zszywano. Po przewiezieniu na sale pooperacyjną, po jakims czasie dali mi dziecko do kangurowania na 2h. Położne pomocne podczas pierwszych godzin gdy ja nie mogłam się ruszac po operacji. Po pionizacji jedna z położnych pomogła mi się wykąpać i ubrać. Zostałam przewieziona na sale poporodowa, które już są wyremontowane. Dwuosobowe ze wspólna łazienka z drugim pokojem. Wygodne elektryczne łóżka. Opieka super. Niestety bez odwiedzin wiec ciężko było w pierwszej dobie z rana po cc. Trzeba było zagryźć zęby i jakoś dawać rade. Po 2 dobach wypis ze szpitala. Położna pomogła zanieść bagaże. Po tygodniu zdjęcie szwów. Bez problemu. Szybko i sprawnie. Ogolnie polecam. Choć z biegiem czasu widzę, że można było wiele rzeczy lepiej zeobic. Nie było już wtedy zagrożenia epidemiologicznego wiec odwiedziny mogły być a po cc szczególnie jest to pomocne przy dziecku i ogolnie przy ogarnięciu siebie gdy wszystko tak boli. Tata zdecydowanie powinien kiec mozliwosc kangurowania dziecka.
    Data: 28/12/2023