Skip to main content

Cześć!

Na tej stronie znajdziesz opinie na temat porodów w szpitalach w Warszawie. Możesz tu podzielić się swoimi wrażeniami po pobycie na danym oddziale położniczym, a także napisać o tym, co Ci się nie podobało. Opinie dodawane są chronologicznie i uprzednio akceptowane przez administratora strony. Różne opinie dodawane wielokrotnie z jednego IP będą uznawane za podejrzane i niepublikowane (i nie tylko takie, a wszystkie, które będą nosiły znamiona potencjalnego nabijania pozytywnych opinii).

Stworzyłam tę podstronę, bo sama przed swoim porodem maniakalnie wertowałam internet, czekając na nowe opinie dotyczące wybranych szpitali. Ta zakładka to nie jest żaden ranking ani miejsce do porównywania, tu będziesz mieć opinie, z których sama wyciągniesz swoje wnioski.

Osobom, które zdecydują się dodać opinię z góry dziękuję. Nie mam dla Was żadnego e-booka za napisanie opinii i z marketingowego punktu widzenia to pewnie słabe 😉 Chcę jednak, aby to było miejsce pełne wiedzy od Was dla Was.

Zapraszam też do zapoznania się z artykułami stworzonymi wspólnie ze szpitalami na temat ich porodówek, które znajdziesz na tej podstronie.

Jeśli masz jakiekolwiek sugestie dotyczące funkcjonowania tej strony, napisz do mnie na kontakt@mamazwarszawy.pl

 

    Opinie

    Pokaż opinie dla szpitala:
    Anna
    Szpital: Szpital Specjalistyczny „Inflancka” im. Krysi Niżyńskiej „Zakurzonej” (ul. Inflancka 6)
    Ocena:
    Opinia:
    Rodziłam w 2019 w tym szpitalu (jeszcze przed pandemią) i szczerze odradzam. Chodziłam tam do Szkoły rodzenia i wybrałam nawet położną do porodu i chyba tylko to było na moment jakimś wsparciem. Po całej nocy w domu przy nieregularnych skurczach zgłosiliśmy się rano na izbę przyjęć. Zabrali mnie na salkę gdzie przypina się KTG i tak każe leżeć bez ruchu, jedynie telefon do położnej mnie uratował z tej salki i przeniosła mnie na sale porodową. Jeśli chodzi o aktywny poród to można zapomnieć bo przypinają Cię do KTG i niewiele możesz się ruszać. Na początku mogłam być w wannie ale to nie przyniosło efektów. Później podali mi oksytocyne i nagłe rozwarcie i przeogromny ból. Czułam że ZZO mi nie pomagało. Opieka po porodzie jest tragiczna, czyli żadna. Położne w ogóle się nie interesują pacjentkami, tylko siedzą w kantorku. Strach o cokolwiek zapytać, już więcej empatii dostawałam od Pań sprzątających niż pielęgniarek. Traktowanie człowieka mechanicznie. Na długie miesiące moja psychika nie mogła się pozbierać po tym pobycie, poczułam się nie zaopiekowana. A i najlepsze bo wyciągnęli mi ten drucik po znieczuleniu dopiero na 2 dzień jak za każdym razem o to pytałam po porodzie.
    Data: 23/02/2023

    Marta
    Szpital: Szpital Kliniczny im. Ks. Anny Mazowieckiej (ul. Karowa 2)
    Ocena:
    Opinia:
    Rodziłam na Karowej, w bardzo trudnej sytuacji - w 19 tygodniu wykryto u mnie niewydolność szyjki macicy, w 24 tygodniu urodziłam wczesniaka, który po kilku dniach umarł. Na tym tle naprawdę gigantyczna ulga i wsparciem było to, że przez cały okres mojego pobytu tam personel zachowywał się fantastycznie - lekarze byli profesjonalni, konkretni i wspierający, informowali o tym co i jak ze mną, co z dzieckiem, jakie mam możliwości, co planują zrobić... Cały personel neonatologii był zaangażowany, informował nas na bieżąco co i jak, robiono mnóstwo badań kontrolnych, a położne i salowe też były na prawdę fajne i wspierające. Musiałam leżeć kilka tygodni na płasko,w zasadzie nie mogłam wstawać - w okresach gdy i mogłam iść do toalety i korzystałam z basenu, dostałam salkę jednoosobowa, pomagano mi i pozwalano funkcjonować z godnością, co w sytuacji gdy nawet załatwiasz się na łóżku nie jest latwe. Nikt nie wchodził bez pukania, pomagano mi we wszystkim, nikt na to nie narzekał i nie dawał mi odczuć że nie ma ochoty, poza tym przez cały okres miałam wsparcie rehabilitantki i psychologa. Porod,z przyczyn medycznucj był w pozycji wymuszonej, ale przy porodzie zaproponowano mi znieczulenie podpajęczynówkowe, nie musiałam się o nie prosić, anestezjolog pojawił się w 15 minut, był naprawdę wspierający, sympatyczny i z poczuciem humoru, podobnie jak doktor, która prowadziła porod i położna. Wsparcie przy rozkręcaniu laktacji też było świetne - ze strony położnych - wiem że jest dostępna CDL, ale nie było potrzeby się z nią kontaktować. Jedyny minus porodówki to naprawdę niewygodne łóżko - ale też podejrzewam, że nie jest ono pomyślane z perspektywa 3 dni powstrzymywania porodu - na ginekologii i patologii ciąży łóżka były bardzo wygodne. Gdy nastąpiło najgorsze, położne na neonatologii były przy mnie cały czas, zatroszczyły się o rzeczy, o których nawet nie pomyślałam - umożliwiły mi przytulenie córki i pożegnanie się z dzieckiem, zaproponowały mi że zrobią nam kilka zdjęć, żebym miała jakiekolwiek pamiątki, ubrały ciałko tak, żeby z godnością można je było przekazać dalej, dopilnowały, żebym miała tyle czasu z nią ile potrzebuje, były dyskretne, ale starały sie, żebym nawet na chwilę nie została sama. Na ginekologii, gdzie leżałam po porodzie spotkałam się z pełnym wsparciem i zrozumieniem, pojawiła sie psycholog szpitalna, lekarze poświęcili mi sporo czasu, była też pomoc od tej formalnej strony. To jest naprawdę szpital z sercem.
    Data: 22/02/2023

    Reklama

    Suplementacja DHA u niemowląt i małych dzieci

    Aneta
    Szpital: Szpital Bielański im. ks. Jerzego Popiełuszki (ul. Cegłowska 80)
    Ocena:
    Opinia:
    Rodziłam 13.01.2023. Porodówkę jak najbardziej polecam, położna super pomocna, lekarz tez jak najbardziej na plus. Niestety położne na odziale poporodowym to tragedia, wogole nie były zainteresowane pacjentkami, żadnej pomocy.. jedynie kiedy przychodziły to rano i wieczorem dać leki przeciwbólowe... równie dobrze mogloby ich nie być.. nie polecam.
    Data: 21/02/2023

    Natalia
    Szpital: Szpital Ginekologiczno-położniczy im. Świętej Rodziny przy (ul. Madalińskiego 25)
    Ocena:
    Opinia:
    W szpitalu na Madalińskiego bardzo dobrze mi się rodziło , personel bardzo miły , przez cały pobyt traktowałam panie jak ciocie 🙂 nie mam do czego się czepiać , polecam każdej przyszłej mamie poród w tym szpitalu , jak będzie mi dane mieć kolejnego dzidziusia znowu będę tam rodzic
    Data: 21/02/2023

    Paulina
    Szpital: Międzyleski Szpital Specjalistyczny (ul. Bursztynowa 2)
    Ocena:
    Opinia:
    Fantastyczna opieka, świetne warunki, nie można powiedzieć ani pół złego słowa ani o porodzie ani o pobycie. 4 lata wcześniej rodziłam w innym warszawskim szpitalu i myślałam że lepiej być nie może. W Międzylesiu było bez porównania lepiej pod każdym względem
    Data: 20/02/2023

    Izabela
    Szpital: Szpital Ginekologiczno-położniczy im. Świętej Rodziny przy (ul. Madalińskiego 25)
    Ocena:
    Opinia:
    Cudowna opieka zarówno na patologii ciąży, porodówce jak również opieka po porodzie. Przez caly pobyt czulam sie jak w prywatnej klinice. Personel bardzo pomocny i kompetentny. Życzę każdej kobiecie takiej opieki.
    Data: 20/02/2023

    Monika
    Szpital: Szpital Bielański im. ks. Jerzego Popiełuszki (ul. Cegłowska 80)
    Ocena:
    Opinia:
    Poród tam to była pomyłka mojego życia. Miałam wątpliwa przyjemnosc spędzić 6 tygodni na patologi ciąży i również 6 tygodni na polozniczym po porodzie. Głupie komentarze położnych, nasmiewanie się z kobiet, które dotknęła depresja poporodowa...salowa, która przez kilka dni miała problem ze zmianą mi pościeli. Ksiezniczka nie jestem, umiem zrobić to sama. Problem był w samym dostarczeniu czystej pościeli. Szokiem jest dla mnie to, ze kobieta kobiecie, matka matce jest w stanie zafundować taki rollercoaster emocjonalny. Trzymać się z daleka od tych wiedźm. 2 lata leczenia depresji. To zawdzięczam szpitalowi bielanskiemu. Ps. Jedynym plusem była położna, która towarzyszyła mi przy porodzie. Kobieta o wielkim sercu. Niestety nie pamiętam imienia.
    Data: 20/02/2023

    Magda
    Szpital: Szpital Specjalistyczny „Inflancka” im. Krysi Niżyńskiej „Zakurzonej” (ul. Inflancka 6)
    Ocena:
    Opinia:
    W szpitalu na Inflanckiej rodziłam dwa razy, 5 lat temu i kilka dni temu. Nie mogę złego słowa napisać w odniesieniu do każdego z pobytów. Izba przyjęć rzeczywiście nie jest najprzyjemniejszą częścią całego procesu, ale na szczęście jest najkrótszym jej odcinkiem. Na porodówce towarzyszył mi mąż, od samego początku do momentu przewiezienia mnie i dziecka na salę poporodową, na spokojnie rozpakowałam się i dopiero wracał do domu. Wspaniałe Panie położne (załapaliśmy się na zmianę dyżuru), wszystko tłumaczyły, pierwszy raz po rozmowie z Panią położną (niestety nie pamiętam imienia)zdecydowałam się na znieczulenie (mój trzeci poród), co miało ogromny wpływ na akcję porodową. Córka okręciła się pępowiną, gdyby nie znieczulenie nie dałabym rady urodzić Jej w ekspresowym tempie. Położna Pani Ania wspaniała! Jej błyskawiczna reakcja na zanikające tętno dziecka sprawiła, że w 5 minut Mała była na świecie cała i zdrowa. Po porodzie czułam się zaopiekowana, zadbana, dostałam posiłek, ciepłą herbatę, miałam czas żeby wziąć prysznic, przebrać się. Kolejne dwa dni również w porządku, smaczne jedzenie, opieka (zmiana personelu nie miała znaczenia), cicho, spokojnie, kameralnie. Daję 5 z plusem. Moja rada dla kobiet, weźcie pod uwagę, że rodzenie dzieci to jest normalna, fizjologiczna czynność, tym bardziej dla personelu medycznego, to jest praca tych ludzi. Wy każdego interesariusza w swojej pracy głaszczecie po główce? Dajcie spokój z tymi negatywnymi komentarzami typu „Panie są niemiłe”, to psuje renomę szpitalowi i jego personelowi. Razem z mężem jesteśmy bardzo wdzięczni i jeszcze raz dziękujemy, że nasza córeczka przyszła bezpiecznie na świat.
    Data: 20/02/2023

    Katarzyna
    Szpital: Szpital Praski p.w. Przemienienia Pańskiego (aleja Solidarności 67)
    Ocena:
    Opinia:
    Z czystym sumieniem mogę polecić Szpital Praski, leżałam tam 5 dni i każda ze zmian personelu była bardzo pomocna i sympatyczna. Duży plus że na obiad można sobie wybrać jedną z 3 opcji
    Data: 18/02/2023

    Maria
    Szpital: Szpital Praski p.w. Przemienienia Pańskiego (aleja Solidarności 67)
    Ocena:
    Opinia:
    W szpitalu praskim rodziłam dwa razy - w 2021 przez cc, a w 2023 naturalnie. Jestem bardzo zadowolona z opieki i reakcji na dolegliwości. Jedzenie też było dobre (chociaż warto pamiętać żeby ze śniadania i kolacji sobie zostawiać część na później, porcje spokojnie na to pozwalają). Jedynie co to przeszkadzał mi brak informacji od lekarza co do momentu wykonywania zabiegów/zmiany decyzji co się będzie działo (byłam po terminie i obiecywali że jak się nic nie zadzieje naturalnie do x dnia to będę mieć drugą cesarkę... A okazało się że zamierzali czekać dłużej niż wstępnie obiecywali. Przy planowym cc w 1 ciąży wszystko poszło bardzo szybko i zgodnie z planem 😉 Z samego przebiegu porodu SN jestem zadowolona. Położne były wspierające, a jak lekarka zobaczyła mój stan to sama z siebie zapytała czy chcę znieczulenie. Opieka poporodowa jak najbardziej na plus. Ogólnie polecam to miejsce 😀
    Data: 18/02/2023